Blog Drapieżnik

Drapieżnik ON TOUR –  wędkarski podróżnik

Czy odpowiedzieliście kiedyś na pytanie co jest takiego magicznego w Waszych wędkarskich podróżach ? Dlaczego jest tak, że bez cyklicznych wyjazdów na ryby nie możemy normalnie funkcjonować w życiu codziennym ? Czy zastanawialiście się nad tym fenomenem, że gdy wracamy do domu bardzo zmęczeni po długiej wędkarskiej sesji, już przekraczając próg drzwi jednak zaczynamy planować kolejny wyjazd.

Udany trening pod okiem Des’a Ship’a.

Te pytania chodzą za mną często uważam, że w dużej mierze jesteśmy wędkarskimi podróżnikami, którzy oprócz łowienia ryb potrzebują jeszcze odkrywać nowe miejsca na Ziemi, gdzie wyjazdy w dalsze zakątki mapy stają się bardziej atrakcyjne, a czas spędzony w dobrym towarzystwie przy rozwijaniu naszego hobby jeszcze bardziej wkręca nas w ten specjalistyczny styl życia.

Pierwszy artykuł na nowej stronie Drapieżnika, chciałem poświęcić miejscu, w którym poznałem świat Pellet Feeder.

Zapraszam Was do magicznych Włoch i mojej historii z łowienia u boku Des Shipp i Angelo De Pascalis zawodników reprezentujących barwy Preston Innovations.

Wędkarsko Włochy to istny raj na ziemi.  Kraj z wielkim dostępem do morza, Państwo posiadające duże rzeki i malownicze jeziora ale przede wszystkim otoczenie posiadające niesamowite i dobrze zarządzane przez właścicieli łowiska komercyjne z których można korzystać cały rok. Taka jest wędkarska Italia , która ewidentnie żyje tym hobby.

Rok do roku w grudniu mój włoski przyjaciel Angelo De Pascalis organizuje profesjonalne zawody pod nazwą Preston Winter Festival.  Udział w tym sportowym wydarzeniu bierze od 60 do 100 zawodników w zależności od pojemności danego łowiska. Często rywalizacje toczone są na dwóch lub trzech różnorodnych w rybostan akwenach.  Angelo na włoskie zawody zawsze zaprasza gwiazdy angielskiego feedera. Organizowane były spotkania z Tommy Pickering oraz Des Shipp.

Preston Family.

Włoscy wędkarze dzięki takim zlotom poprawiają swoje umiejętności w łowieniu na feeder jak i również wprowadzają do swojego wędkowania nowinki i jeszcze bardziej atrakcyjne techniki. W przeciągu ostatnich sezonów na specjalne zaproszenie Angelo miałem okazję tam się pojawić i solidnie powędkować z tą mocną ekipą. Ekspedycje planowałem tak, aby jak najwięcej czasu spędzić z Desem i Angelo.

Des Shipp każdy swój wyjazd traktuje bardzo poważnie. Najpierw poznaje punkt po punkcie plan wędkowania, zbiera wiedze o łowiskach, następnie przygotowuje sprzęt i wysyła go do Włoch. Na takie wydarzenia przylatuje samolotem. Przed Festivalem pojawia się 5 dni wcześniej. Ten czas wykorzystuje na indywidualne treningi, sprawdzenie taktyk na łowisku, kręcenie materiałów filmowych i marketingowych, spotkania z zawodnikami a finalnie dopasowuje zanęty oraz przynęty do zawodów. Czasami zostaje również naszej ekipie chwila czasu na wycieczkę w ciekawy włoski zakątek. Dlatego jeśli Des, informuje, że do Italii przylatuje w poniedziałek, dopasowuje swój lot z Polski na ten sam czas. Każda minuta spędzona w jego towarzystwie to dodatkowa bogata wiedza o wędkarstwie, którą później mogę przerzucić do mojego wędkowania.

Niezwykle skuteczne łowienie na ICS Preston Pellet Feeder.

Festival w 2018 roku odbył  się na słynnym włoskim łowisku Lago Segugio. Atrakcyjny zbiornik posiadający 3 odrębne strefy:

  1. Tylko Karasie
  2. Tylko Jesiotry
  3. Karpie od 1-5 kg i ryby Miao (Sumy)
P21 we włoskim stylu.

Najbardziej popularnym akwenem jest ten o numerze 3, gdzie w okresie lata można wygrać zawody z wynikiem  100 kg podczas 5 godzinnej tury łowiąc na przykład w strefie margin sumy i karpie albo na średnim dystansie waleczne karpie.  Na branie w tym okresie nie czekamy dłużej niż 1 minutę. W grudniu jest trochę inaczej, ryby pobierają pokarm i przynęty wolniej przez co wyniki w zawodach spadają do średniej 30 kg.

Łowisko komercyjne umieszczone zostało przy głównej drodze którą można dojechać bezpośrednio do Mediolanu.  Kiedy pierwszy raz przybyłem do Segugio, zbiornik wywarł na mnie duże wrażenie. Przy wjeździe piękny budynek z restauracją oraz sklepem. Każde zawody na tym łowiku kończą się atrakcyjnym wieczornym spotkaniem. To jest właśnie styl Włoski ryby, rywalizacja, zawody, następnie pyszna kolacja, wspólne pogaduchy, ogłoszenie wyników i dopiero wieczorny wyjazd do domów.

Wracając do spotkania, wyjazd nasz spędziliśmy na akwenie numer 3.  Zbiornik ten mieści do 50 wędkarzy. Już na wstępie byłem bardzo zaskoczony, że w poniedziałek rano łowisko jest zajęte w ¾. Rzeczywiście we Włoszech na najlepszych łowiskach komercyjnych wędkarzy znajdziecie w licznej grupie od poniedziałku do czwartku. Jest to jedyny czas kiedy można spokojnie powędkować. Od piątku do niedzieli praktycznie w każdy weekend organizowane są zawody.

Segugio przystosowane jest do łowienia uniwersalnego. Można tam wędkować na tyczkę oraz na feedera tyczy to się również zawodów. Stanowiska wyznaczone są pomostami, które oddalone są między sobą o 6 metrów. Dochodząc do wniosków zawodnicy łowią między sobą bardzo wąsko, zaś ryby poddane są dużej presji. Z racji nadmiernej eksploatacji łowiska, można używać na zbiorniku jak pokarm pelletów typu coarse i robaków. Zanęty , pellety halibutowe wyłączone są z użytku po to by łowisko i ryby zachowywały dobrą kondycję przez cały sezon.

Pierwsza trening  był luźny. Każdy z nas miał za zadanie, zebrać wiedzę i wieczorem zdać raport. Zanim przystąpiłem do łowienia poszedłem do Desa i Angelo sprawdzić co takiego ciekawego przygotowali na sesję. Gdy dotarłem do Angelo zobaczyłem iż na swoją wędkę Preston Supera 11.6 do 40 gram montuje koszyk ICS Pellet Feeder w wersji Large . Nigdy wcześniej nie używałem takiego koszyka, pomyślałem sobie co tutaj jest grane. To rozwiązanie zaciekawiło mnie więc dopytywałem o szczegóły tego rozwiązania. Angelo z racji tego, że lubi dzielić się wiedzą szybko przedstawił mi parę zalet. Przede wszystkim poinformował mnie, że te rozwiązanie zostało już sprawdzone przez Desa w 2017 roku.

Angelo De Pascalis i połów na Pellet Feeder.

Des będąc na tym łowisku i Festivalu w 2017 roku, wpadł na pomysł, że jeśli zawodnik do zawodnika łowi bardzo wąsko przy takiej samej linii gdzie ryby między stanowiskami wędrują od jednego do drugiego zawodnika i ponadto jeżeli ryby nakarmiane są tylko i wyłącznie pelletem, bardzo ważnym aspektem będzie odpowiednie płynne podawanie pelletu w dużej ilości na zasadzie wypróżniania pelletu z szufelki koszyka.

Pomyślałem, że to bardzo ciekawa teza, ale w woli utwierdzenia zadałem pytanie Angelo w stylu: Des wygrał dzięki temu w 2017 roku ?
Angelo roześmiał się mówiąc, że Des we Włoszech nigdy nie przegrywa, a podczas tego spotkania rozbił kolejnego zawodnika dwukrotną wagą. Kontynuował, iż w 2017 roku dla Włochów była to nowinka techniczna z której skuteczności nie zdawali sobie sprawy, więc żaden z nich nie był aż tak dobrze przygotowany. Następnie dostałem 4 takie koszyki do swojego wędkowania z delikatnym podsumowaniem, że przekonam się do nich i zobaczę podczas zawodów, że Włoscy wędkarze będą używać takiego rozwiązania.

Des: Big Carps waiting !

Zadowolony powędrowałem do Desa i pierwsze co mu pokazałem to właśnie ICS Pellet. Des jak to on w swoim stylu potrafi odpowiedział mi : Perfect Patrick ! Big Carps waiting (Idealnie Patryk ! Duże Karpie czekają)

W tym czasie Des zaczął montować również swój zestaw.  Des podczas tego spotkania testował prototyp wędki delikatnie sztywniejszej od Supery, czyli Preston Monster X 11ft z podpiętym kołowrotkiem Centris 520. Zwróciłem uwagę iż do żyłki głównej z kołowrotka przywiązywał 7 metrów kolejnej żyłki. Uświadomiłem sobie, iż z klasycznego feedera na łowienie komercyjne przemycił strzałówkę. Do żyłki Reflo Sinking Feeder Mono 0,23 dowiązał tą samą żyłkę ale o średnicy 0,26. Najważniejszą zasadą takiego rozwiązania było wzmocnienie końcowego odcinka w sytuacji gdy mieliśmy bardzo płytki brzeg a karpie podczas swoich agresywnych zrywów lub obrotów, mogły ostrym grzbietem przecierać żyłkę. Des tłumaczył mi, iż dodatkowym ciekawym aspektem jest sygnalizacja. Wiążąc strzałówkę przy łączeniu z żyłką główną mamy węzeł, który przy przechodzeniu przez przelotkę zawsze wydaje charakterystyczny dźwięk tak zwane terkotanie. Gdy holujemy rybę dołem i wędkę mam w wodzie, lub ryba ucieka dynamicznie na lewo na prawo, podczas kręcenia kołowrotkiem  w równoczesnym momencie przechodzenia węzła przez przelotkę dostajemy informację do głowy że zostało 7 metrów i czas sięgnąć po podbierak. Dzięki tym odwiedzinom, na stanowiskach miałem pogląd na budowę zestawu. Chciałem to wypróbować jak najszybciej. 

Magia odmierzania czasu !

Oczywiście jak to jest przy stanowisku Desa, zawsze chce się zobaczyć więcej. Des powiedział mi abym otworzył jego Mag Store Hooklenght Box (piórnik na przypony), i popatrzył na haki które są przygotowane do wędkowania. Zwrócił mi uwagę, abym miał nawiązane haki w rozmiarze 14 i 16 w stylu KKMB na żyłce Reflo Power 100 metrów o średnicy 0,17 i tylko na gumkach lateksowych.

Prosta organizacja stanowiska wędkarskiego to podstawa.

Dobrze przewertowałem zawartość piórnika i byłem pełen podziwu, że Des ma aż tyle powiązanych haków. Odkładając pudełko na miejsce, zwróciłem uwagę na jeszcze jeden ważny aspekt, którym był żółty stoper. Tej kwestii Desowi nie mogłem odpuścić. Zapytałem Desa o co chodzi z tym stoperem i czy nie lepiej używać zegarka, aby wiedzieć ile czasu zostało do końca tury.
Na to Des powiedział mi, że jadąc na ryby na łowisko komercyjne bez stopera nie wychodzi z domu.

Dopytywałem dlaczego, aż tak skupia się na stoperze. Poinformował mnie, że dzięki używaniu stopera jego sesja wędkarska staje się bardziej płynna. Mierzenie czasu od momentu wrzucenia koszyka do wody pozwala mu ocenić czy ryby współpracują dobrze i czy dochodzi do powtarzalności czasowej w postaci pobierania przynęty przez ryby a także czy ilość podawanego pokarmu w danym czasie jest wystarczająca. Dodatkowo stwierdził, że dzięki mierzeniu czasu, nie spowalniamy swojego łowienia przez zastanawianie się czy nie lepiej będzie jak koszyk poleży jeszcze minutę lub dwie dłużej.

Magia Pellet Feeder.

Finalnie poinformował mnie, iż najbardziej praktyczny wariant oczekiwania to 5 minut. W newralgicznych przypadkach wydłuża to raz na jakiś czas do 7 minut, jednakże gdy ryby współpracują bardzo dobrze to oczekiwanie nie jest dłuższe niż 3 minuty. Dodał, iż trzeba myśleć o swoim wędkowaniu nakreślając taktykę, bo łowienie technikami method nie polega tylko na wrzuceniu koszyka do wody.  Rzeczywiście współpraca ze stoperem miała bardzo duże znaczenie.

Zdałem sobie o tym sprawę po 2 treningu, gdy Des stwierdził, iż jego stoper się zepsuł i musimy jechać na zakupy po stoper. Wieczorem zjechaliśmy 6 włoskich marketów, zajęło nam to ponad 1,5 godziny aby w tym ostatnim znaleźć w końcu dobry stoper. Pisząc ten tekst po dwóch latach wiem, że to była jedna z najcenniejszych rad którą otrzymałem i wcieliłem do swojego wędkowania. W 2020 roku podczas polskich zawodów Fans’O’Mania 2020 praktycznie każdy z zawodników methodowych miał już przy sobie stoper.

Najwyższy czas coś złowić – o taktyce słów kilka.

Wracając do włoskiego wyjazdu w pierwszym dniu uzyskałem wiele cennych i praktycznych rad. Miałem, 3 sesje treningowe, następnie piątkowe mini zawody, aby utrwalić i wcielić w moje wędkowanie nową taktykę.

Organizacja stanowiska.

Wędkowanie na Segugio było bardzo proste.  Łowiliśmy na dystansie od 35 do 40 metrów techniką Pellet Feeder używając do szufelki pelletów w proporcji 60 na 40 % Sonubaits Pro Feed 2mm i F1 Stiki Method Pellet 2 mm. Do łowienia wykorzystywaliśmy zbalansowane przynęty typu wafters 6 mm i 8mm o kolorach żółtych i pomarańczowych jak Band’um Wafters Banoffe i Chocolate Orange.

Mój sprzęt składał się z kosza Preston Absolute Seatbox  tacki Venta-Lite Hoodie Side Tray XL, feeder arma, podpórki OFFBOX36 Deluxe Butt Rest Arm oraz dwóch siatek Quick Dry Keepnet 3,5 metra. Jako zestaw używałem kołowrotka Preston Inertia 520 oraz wędki Tyson Carp Feeder 11ft.

Kołowrotek Preston Intertia w akcji.

Z sesji na sesję udawało mi się łowić co raz więcej ryb.  Zaczynałem od wyników 20 kg, kończąc już pod koniec tygodnia z rezultatem powyżej 30 kg.

Pellet feeder w praktyce.

Początki z Pellet Feederem były trochę stresujące, jednakże w szybkim czasie udało się opanować tą technikę. Na początku wydawało mi się, iż koszyk dziwnie lata i obawiałem się aby mocno nie uderzył o taflę wody rozpraszając na powierzchni mój włożony towar. Musiałem podpytać jeszcze Desa i Angelo na temat poprawnego ubijania szufelki pelletem. Panowie podpowiedzieli mi aby podzielić tą kwestię na 5 etapów .

  1. Położyć koszyk na pellecie i napiąć żyłkę pod skosem
  2. Wepchnąć do 3/4 szufelki pellet z jak największą ilością żyłki
  3. Włożyć haczyk z przynętą do Pellet Feedera na środek otworu i delikatnie przylepić ją do pelletu
  4. Zasypać do końca szufelkę pelletem  i delikatnie ją przycisnąć
  5. Dać jeszcze jedną warstwę pelletu już małej ilości którą trzeba dwa razy mocno kciukiem docisnąć.
Pellet Feeder.

Czas szybko upłynął i przyszedł Festival. To były moje pierwsze zawody we Włoszech. Zawody były robione w formie drużynowej. Z reguły jest tak, iż debiutant ma dużo szczęścia. Moja drużyna wykorzystała ten aspekt plasując się podczas Preston Winter Festival na II miejscu.

Wyjazdy na ryby to magiczna sprawa.  Jeżeli rozważacie możliwość wyjazdu do innego kraju , nie wahajcie się bo to jest prawdziwa przygoda życia.

Jak mówi Edward Michael Grylls :
„Mówią, że wędkarstwo to sztuka cierpliwości„ , a ja cieszę się , że mogłem nauczyć się jej podczas każdego wyjazdu na ryby.
Bez pasji nie ma energii , a bez energii nie masz nic ..Wędkarstwo od zawsze dodaje mi sił , w życiu prywatnym jak i zawodowym.”

Pozdrawiam,
P21